Tag: podróże

Isle of Skye – Fairy Pools i my umoczeni w szkockim deszczu

Pod koniec pierwszego dnia w Szkocji dopływamy promem do brzegu Wyspy Skye (połączenie promowe Mallaig – Armadale). Nareszcie! Udało się! Jesteśmy szczęściarzami! Mimo nieprzewidzianych przeszkód dotarliśmy i spędzimy noc na pierwszym polu namiotowym na wyspie, zgodnie z planem. Ale zanim tam rozłożymy nasze obozowisko czeka nas godzinna podróż krętymi i wąskimi uliczkami…

czytaj dalej

Isle of Skye i pociąg Hogwarts – daleka droga na północ- dzień I

Tegoroczne wakacje zamieniliśmy w długi weekend spędzony w Szkocji. Oczywistym celem stała się wyspa Isle of Skye- ikona krajobrazowego piękna Szkocji, należąca do najpopularniejszych miejscówek krainy północy. Parę lat temu było na dane spędzić na tej wyspie zaledwie parę godzin.. O tym możecie poczytać w jednym z poprzednich wpisów klikając…

czytaj dalej

Lud’s Church i The Roaches – ukryta perła Peak District- miejsce godne polecenia

Lud’s Church i The Roaches – dwa niezwykłe miejsca w Peak District Po kilku latach regularnych odwiedzin Parku Peak District zaczęliśmy odnosić wrażenie, iż najważniejsze miejsca już odwiedziliśmy. Myśleliśmy, że nic nas już tu nie zaskoczy. Lud’s Church to ukryta perła w niewielkiej odległości od słynnych skał The Roaches stanowiących zachodnią…

czytaj dalej

Kiedyś… w Szkocji… szukamy potwora z Loch Ness

Ostatni, czyli trzeci dzień naszego pobytu w Szkocji – wrzucamy na luz, z samego rana opuszczamy Inverness i udajemy się do jednej z pobliskich posiadłości- zamków. Wstęp jest płatny, najpierw zwiedzamy z przewodnikiem wnętrze zamku z bogato wyposażonymi komnatami. Później już na własną rękę sapacerujemy po otaczajacych budynek ogrodach. Popołudniem…

czytaj dalej

Kiedyś.. w Szkocji- czyli nasza pierwsza samochodowa objazdówka krainy północy

Dziś wracam do naszej bardzo dawnej podróży do Szkocji. Przebyliśmy trasę o łącznej długości 1700 km. Spędziliśmy trzy dni w trasie pełnej niesamowitych widoków. Sama się sobie dziwie jak to się stało, ze temat tej wyprawy umkną gdzieś niepostrzeżenie. Być może dlatego, ze skarby, trzymie się zwykle dobrze ukryte przed…

czytaj dalej

czym chata bogata- z wizytą na Zamku w Windsorze

Londyn odwiedzamy dość regularnie, straciliśmy już rachubę ile niedzielnych poranków spędziliśmy w pociągu mającym stacje docelową King Cross. W każdym bądź razie obecnie myśląc o wyprawie do Londynu nie myślimy już o typowej wizycie turystycznej ogarniającej stolice jako całość. Skupiamy się raczej na detalach, szczególnych miejscach. Oddalamy się coraz bardziej…

czytaj dalej